Zaokrąglone słowa
One pojawiły się po raz pierwszy spontanicznie, podczas rysowania do tematu „niepokój w komunikacji z bliską osobą”.
Jednym ze stałych punktów w sesji neurograficznego rysowania jest moment wypisywania słów, jakie nasz umysł podpowiada w wybranym przez nas wątku naszego ograniczenia czy zagadnienia o jakim chcemy „neurograficznie” porozmawiać ze sobą. Niektóre z tych słów mogą nas zaskakiwać, mogą być zlepkami myśli, mogą wzbudzać emocje, być nielogiczne, ważne albo zupełnie neutralne i oczywiste.
Ten moment wypisywania słów na początku i na końcu sesji jest dla mnie inspiracją do tego, bym odczytała w sobie rozwiązanie. Ja wiem, że ono we mnie już jest.
Często jednak bywa, że moja podświadomość nie potrafi mi go dać tak po prostu. Potrzebuje sprzyjających ku temu okoliczności. Czasem pomaga jej w tym fakt, że pojawię się w jakimś miejscu, albo usłyszę jakąś informację lub kogoś spotkam. Odkąd poznałam NeuroGrafikę wystarczy, że ukierunkuję moje myśli na nurtujący mnie, nieznany zakamarek mojej osobowości i zacznę w takim nastroju rysować.
Po to właśnie jest moment wypisywania słów na początku sesji, aby nastawić siebie do tematu, z jakim zaczynam rysunek. A na koniec, aby dać wyraz transformacji, jakiej dokonałam w sobie podczas rysowania.
Podczas sesji, o której wspominam, popatrzyłam na słowa, jakie się u mnie pojawiły i pomyślałam:
„A gdyby tak do zaokrąglania neurolinii dodać również zaokrąglanie słów z nimi z nimi związanych… to każdy rysunek neurograficzny miałby swój neurowiersz.”
Oto słowa ważne dla mnie, do mojego tematu „niepokój w komunikacji z bliską osobą”:
miłość, zaangażowanie, bliskość, brak słów, splot, wyjątkowa, dzieciństwo, zabawa, czułość, objęcia, dotyk, liście, drzewa, gałęzie, góry, rozrzut, pragnienie bliskości, głos, słowa.
Po zaokrągleniu tych słów postał taki neurowiersz:
KOMUNIKACJA BEZ SŁÓW
zabawiam się
w czułe objęcia
z liśćmi rozrzuconymi
przez drzewo
dotyk dzieciństwa
splecione w pragnieniu
wyjątkowej bliskości gałęzie
jak góry słów
zaangażowane w miłości
gubią głos
codziennej bliskości
szelestu braku słów
