NeuroGraficzne nastrojenie na czerwiec

Co jest ważne dla mnie w nadchodzącym miesiącu?
Jakie wydarzenia? Jakie nastawienie? Co jest istotne by działo „się w tle”?

Wydarzenia rozrysowuję w postaci figur na osi czasu czyli trzydziestu dni czerwca. W zależności od nastawienia są to koła, trójkąty, może kwadraty lub inne. Zaokrąglam je i neurografujępytam siebie co one dla mnie oznaczają i dlaczego takie figury pod to wydarzenie wybieram. To bardzo cenna informacja dla mnie o tym jakie jest moje nastawienie do działań, które zaplanowałam.

Robię notatki by później móc wrócić do tych spostrzeżeń. W trakcie rysowania wszystko płynie ze mnie więc niczego nie chcę na dłużej zatrzymywać i rozbrajać na wątpliwości. 

Niektóre z wydarzeń mają wpływ na pozostałe, więc płyną od nich linie-promienie jak przy rozświetlających otoczenie gwiazdach.

Wybrałam dwa istotne tematy, które wiem, że bez względu na to, co robię, toczą się w moim życiu i wymagają mojej uwagi. Narysowałam je w postaci dwóch linii neurograficznych w tle. Rysowałam je od lewej strony kartki do prawej i zamknęłam przy tym oczy. Potem sprawdziłam przez jakie zaplanowane wydarzenia „przeszły”. Dreszczyk zaskoczenia mnie dopadł, gdy przyjrzałam się temu jak przebiegły i zinterpretowałam to co zadziało się na kartce.

Potem były kolory i wyłanianie tak zwanej „liniii pola” i wybór najważniejszej dla mnie „figury fiksacji”. Te dwa elementy spinają abstrakcyjną kompozycję i dzięki nim odkrywam, to, co ważne dla mnie, a co być może chciałam przed sobą ukryć, bo budzi lęk. Teraz, gdy jestem tego świadoma, mogę się temu poddać. Wszystko co się dzieje, dzieje się dla mnie.


I na koniec słowa. Wypisywałam strumień słów bez oceny i rozmyślań przez dwie minuty. Wybrałam z nich kilka, a one tak się ułożyły jako moje motto na czerwiec: 


NIC nie jest
ZNANE
to co WAŻNE
WYŁANIAM z tła

Przewijanie do góry